Platforma Obywatelska
Platforma Obywatelska
Platforma Obywatelska
a a
Platforma Obywatelska
a a

PLATFORMA DLA SENIORÓW

  • Edukacja

    Edukacja

    • To nieprawda, że obecny rząd przeprowadził reformę oświaty. Zamiana budynków i nazw klas z 1 gimnazjum na 7 podstawówki to nie jest reforma, wręcz odwrotnie. To, co rząd nazywa reformą, zamiast rozwijać polską edukację, cofa ją do modelu znanego z PRLu.

    • Przede wszystkim na dostosowaniu polskiej szkoły do potrzeb zmieniającego się świata i wciąż ewoluującego rynku pracy. Polskę stać na najlepszy system edukacji w Europie, bo nie wymaga to wielkich nakładów, a raczej mądrych pomysłów, otwartości i chęci. Odsuniemy polityków od wpływania na szkolne programy. Będziemy wzorować się na najlepszych systemach oświatowych Skandynawii i innych krajów świata, jednak na każdym kroku musimy zadawać sobie pytanie, czy my możemy to zrobić jeszcze lepiej? Stworzymy niezależną, złożoną z ekspertów i pedagogów radę edukacji narodowej, która będzie współtworzyła podstawy programowe dla szkół oraz sprawdzała poziom ich realizacji. Dzięki tym i wielu innym działaniom za kilkanaście lat to inni będą wzorować się na naszym systemie edukacji.

    • Skończymy z dyktatem testów. Szkoła ma służyć indywidualnemu rozwojowi ucznia, szukać w nim potencjału, inspirować i motywować go do poszukiwania, a nie starać się podporządkować go jednej, z góry określonej wizji świata.

    • Zapewni uczniom wszechstronny rozwój - nie tylko intelektualny, ale także emocjonalny, społeczny, fizyczny i artystyczny. Będzie w uczniach rozwijać kreatywność oraz tzw. miękkie umiejętności. Będzie uczyć współpracy w grupie i pozytywnej rywalizacji, kształtować postawy obywatelskie i uczyć odpowiedzialności.

    • Nauczanie musi być spersonalizowane, dostosowane do konkretnego ucznia. Powinno być skoncentrowane na dotarciu do jego talentów, rozwijaniu ich i dostosowaniu wymagań do jego indywidualnych możliwości.

    • Dzięki wszechobecnemu internetowi, każdy człowiek ma dostęp do ogromnej ilości informacji. Szkoła, zamiast skupiać się głównie na wpajaniu uczniom wiedzy, powinna uczyć, jak z tej wiedzy rozsądnie korzystać.

    • Nie boimy się odważnych rozwiązań! Czy na lekcjach wf-u lub przedmiotów artystycznych ma sens podział na klasy? W klasach są dzieci, które trenują różne dyscypliny sportowe, dzięki czemu ich sprawność fizyczna wykracza dalece ponad przeciętną. Ale z drugiej strony w większości klas są dzieci z rozmaitymi wadami postawy i innymi problemami, które wymagają odpowiednich ćwiczeń korekcyjnych. Prowadzenie zajęć wf-u w ramach podziału na klasy powoduje, że te pierwsze się nudzą, a te drugie naraża się na nieprzyjemności ze strony rówieśników. To samo dotyczy zajęć artystycznych. Z kolei lekcje fizyki, chemii, czy biologii powinny znacznie częściej odbywać się poza salami lekcyjnymi. Nauczanie tych przedmiotów byłoby o wiele ciekawsze i efektywniejsze, gdyby skupiało się nie na teoretycznym opanowywaniu wzorów, ale na obserwowaniu i rozumieniu zjawisk i procesów, jakie zachodzą w otaczającym nas świecie. Matematyka jest królową nauk, ale w przypadku najmłodszych uczniów, równie ważna jest sztuka, muzyka, czy zajęcia techniczne. Szkoła musi pokazać uczniom możliwości, jakie przed nimi leżą i pozwolić im rozwinąć skrzydła.

    • Zawód nauczyciela zasługuje na olbrzymi prestiż i szacunek, czas najwyższy o tym przypomnieć. Wynagrodzenia nauczycieli muszą znacznie wzrosnąć, ale jednocześnie powinny wzrosnąć także ich wymagania wobec samych siebie i rodziców oraz uczniów wobec Nich. Nauczyciele muszą być otwarci na zmiany zachodzące w świecie, stale się kształcić, uczyć korzystać ze wszelkich dostępnych zasobów i narzędzi. Państwo musi im w tym pomóc, bo przyszłość naszych dzieci w dużej mierze zależy właśnie od Nich.

    • Organizacyjny nadzór nad szkołą powinien w pełni sprawować samorząd. Pozwoli to dostosować szkołę do lokalnych potrzeb i położy większy nacisk na poznawanie lokalnej tradycji i kultury. Zapewni to też realny wpływ rodziców na to, jak pracuje szkoła. Szkoła powinna być wspólnotą uczniów, nauczycieli i rodziców. Ale tylko szkoła nadzorowana i kierowana przez samorząd, ma szansę zrealizować tę ideę.

    • Wybierani przez władze lokalne dyrektorzy szkół powinni mieć jak najszerszą autonomię. Tak, by wraz ze swoją kadrą pedagogiczną i przedstawicielami rodziców wzbogacać program nauczania o elementy, które dostosują go do potrzeb lokalnej społeczności.

    • Edukacja musi brać pod uwagę zmieniający się rynek pracy. Zbudujemy system edukacji zawodowej, który będzie cały czas ewoluował, bo będzie elastycznie reagował na dane dochodzące z lokalnego rynku pracy. Celem jest, by ludzie wchodzący na rynek pracy, byli pewni, że znajdą zatrudnienie w swoim zawodzie. I że są do danej pracy w najlepszy możliwy sposób przygotowani. Szkoła musi nie tylko zmieniać swoją ofertę edukacyjną w zależności od sytuacji i tendencji na rynku pracy, ale też prowadzić doradztwo zawodowe, które pomoże uczniom dokonywać właściwych, przyszłościowych wyborów profilu swojego kształcenia. Szkoła powinna uczyć otwartości na zmiany, powinna uczyć się uczyć.

    • Człowiek uczy się przez całe życie. Pamiętajmy, że edukacja to nie tylko dzieci i młodzież. Położymy o wiele większy niż dotychczas nacisk na edukację zawodową dorosłych. Zamiast wysyłać sprawnych i doświadczonych pracowników na emerytury, zapewnimy im możliwość rozwoju i dostosowania ich umiejętności do zmieniającej się rzeczywistości. Uczmy ich operowania nowoczesnymi narzędziami i korzystania z najnowszych technologii! W zamian otrzymamy ich ogromne doświadczenie, umiejętności i rozwagę.

    • Funkcjonujący – zresztą coraz lepiej – w ostatnich latach system podziału szkół na podstawowe, gimnazja i licea, był bardzo precyzyjnie przemyślany. W tym systemie młodzież nastoletnia, która stoi na pograniczu dzieciństwa i dorosłości, znajdowała się w oddzielnej szkole, biorącej pod uwagę specyficzne potrzeby nastolatków. Umieszczając w jednej szkole piętnastolatków wraz z siedmiolatkami, popełniono ogromny błąd, narażając na rozmaite niebezpieczeństwa zarówno jednych, jak i drugich.

    • Oczywiście, że były dobre. Jednak nie można bez przerwy przerzucać młodzieży z jednej szkoły do innej, zmieniając co chwilę zasady gry i destabilizując system. Dlatego, przynajmniej na początku, nie będziemy przywracać gimnazjów. A jeśli za jakiś czas do nich wrócimy, to zrobimy to tak, żeby było to bezbolesne dla uczniów i komfortowe dla nauczycieli.

  • PLATFORMA DLA SENIORÓW

    PLATFORMA DLA SENIORÓW

    • Oczywiście, że należy powrócić do projektu podniesienia wieku emerytalnego, ale system ten będzie miał charakter dobrowolności. Reforma emerytalna była jedną z najważniejszych reform rządu PO-PSL, która była świadectwem odpowiedzialności I prawdziwej troski ówczesnych władz o przyszłość Polski I Polaków. Koszty demagogicznej retoryki I populistycznych działań PiSu w tej sprawie, spadną na barki naszych dzieci i wnuków i to jest prawdziwa krzywda, jaka została wyrządzona naszej Ojczyźnie.

    • Już dzisiaj emerytury są największym wydatkiem z budżetu państwa. Państwo wydaje rocznie na wypłaty emerytur I innych zasiłków więcej pieniędzy niż na całą służbę zdrowia I edukację razem wzięte. Pozostanie przy obecnym, obniżonym wieku emerytalnym, będzie naszą gospodarkę kosztowało z roku na rok coraz więcej pieniędzy. Tych pieniędzy za kilka lat po prostu nie wystarczy. Tym bardziej, że długość życia dość szybko wzrasta, a przyrost naturalny waha się w okolicach zera, a nawet przybiera wartości ujemne. Będzie więc coraz mniej pracujących, a coraz więcej emerytów.

    • Równie ważnym powodem konieczności podniesienia wieku emerytalnego jest czynnik społeczny. Zmienia się sposób pracy, praca zawodowa coraz rzadziej wiąże się z wielogodzinnym wysiłkiem fizycznym, automatyzacja coraz większej części procesów produkcyjnych powoduje, że zmniejsza się rola pracy fizycznej, a zwiększa - umysłowej. W związku z czym wiek odgrywa coraz mniejszą rolę, albo wręcz przeciwnie, doświadczenie staje się coraz większym atutem. Zmienił się też komfort życia, od kilkudziesięciu lat mamy w Polsce pięciodniowy tydzień pracy. Dziś ludzie w wieku sześćdziesięciu kilku lat czują się znacznie młodsi i wysyłanie ich na emeryturę jest krzywdą dla nich I ogromną stratą dla gospodarki.

    • Niestety reformie emerytalnej nie towarzyszyły odpowiednie działania informacyjne i edukacyjne. Poza tym tak istotna zmiana wymaga też opracowania odpowiedniej polityki pro-senioralnej.

    • Ponieważ organizm człowieka z wiekiem coraz wolniej się regeneruje, można byłoby uelastycznić czas pracy i wymiar urlopu wypoczynkowego. Zagwarantujemy np. osobom powyżej 50 roku życia możliwość wzięcia co najmniej jednego długiego płatnego urlopu do wykorzystania na poprawę stanu zdrowia. Położymy o wiele większy nacisk na profilaktykę i naukę lepszego dbania o zdrowie.

    • Niewątpliwą wartością starszych pracowników jest doświadczenie. Bardzo często dotyczy ono tzw. miękkich umiejętności, które są znacznie trudniejsze do nauczenia niż obsługa urządzeń i procesów technologicznych. Łatwiej nauczyć się programu komputerowego, niż budowania relacji w zespole i motywowania pracowników.

    • Stworzymy więc program doskonalenia zawodowego dla seniorów, aby pomóc starszym pracownikom w dostosowaniu się do wymogów współczesnego rynku pracy, zdobywaniu nowych kompetencji i kwalifikacji.

    • Upowszechnimy usługi asystenckie dla osób z niepełnosprawnością i usługi „wytchnieniowe” dla ich rodzin (możliwość uzyskania opieki asystenta na określony czas, aby stali opiekunowie – członkowie rodziny – mogli na przykład wyjechać na urlop). Rozwiniemy sieć placówek dziennego pobytu dla osób starszych i niepełnosprawnych, w których otrzymają nie tylko fachową opiekę, ale także będą mogły rozwijać swoje zainteresowania, korzystać z multimediów, szerokopasmowego internetu itp.